Koncepcyjna ilustracja redakcyjna: zarys brytyjskiego parlamentu, panorama kanału La Manche i niewielka łódź w oddali.

Farage zaprzecza planom rutynowego używania śmiercionośnej siły wobec łodzi z migrantami

Ostatnia aktualizacja: Czas czytania: 2 min

Nigel Farage zaprzeczył, że rząd Reform UK pozwalałby wojsku rutynowo używać śmiercionośnej siły wobec osób przeprawiających się przez kanał La Manche. Jak informuje Guardian, w rozmowie z LBC 13 października odpowiadał na wypowiedź Roberta Jenricka o wysłaniu Royal Marines do odwożenia migrantów do Francji. Farage nie wykluczył jednak użycia siły w każdej sytuacji: dopuszczał odpowiedź żołnierzy na ostrzał.

Spór dotyczy deklaracji na wypadek zwycięstwa Reform UK w następnych wyborach, a nie obowiązujących przepisów czy rozpoczętej operacji wojskowej. To istotne rozróżnienie: politycy przedstawiają plan przyszłego rządu, nie zmianę zasad już stosowanych na kanale.

Jenrick, poseł Reform UK, który przeszedł z Partii Konserwatywnej, powiedział w TalkTV, że jego partia skierowałaby na kanał Royal Marines — brytyjską piechotę morską. Żołnierze mieliby odbierać ludzi z łodzi i przewozić ich do Francji. Według relacji Guardiana Jenrick stwierdził również, że gdyby potrzebowali użyć śmiercionośnej siły, mogliby to zrobić. Jednocześnie zaznaczał, że użycie siły nie jest pożądane, a jego zamiarem jest rozsądne przeprowadzenie takiej operacji.

Farage przekonywał w LBC, że słowa Jenricka zostały błędnie zinterpretowane. Wyjaśniał, że brytyjscy żołnierze mają prawo odpowiedzieć, jeżeli zostaną ostrzelani, i mówił o odpowiadaniu siłą na siłę. Jego stanowisko oznacza więc odrzucenie rutynowego używania śmiercionośnej siły wobec przepraw migrantów, nie całkowity zakaz jej użycia w proponowanej operacji.

Wypowiedzi skrytykował minister obrony Luke Pollard. W Times Radio określił je jako odrażające i nielegalne oraz podkreślił, że siły zbrojne nie mogą przyjmować nielegalnych rozkazów. Przytoczona przez Guardian ocena legalności jest stanowiskiem ministra, a nie rozstrzygnięciem sądu w sprawie planu Reform UK.

Farage nadal przedstawiał odwożenie osób do Francji jako działanie, które jego partia podjęłaby po wygraniu wyborów. Same deklaracje nie przesądzają jednak ani o wdrożeniu takiej polityki, ani o jej skuteczności w zatrzymywaniu przepraw przez kanał.

Źródła

Znalazłeś błąd lub nieaktualną informację? Daj nam znać.

Najnowsze wpisy