Ilustracja koncepcyjna samochodu na linii montażowej z motywami flag Wielkiej Brytanii i Unii Europejskiej w tle.

Francja popiera warunkowe objęcie brytyjskiej motoryzacji projektem „Made in Europe”

Ostatnia aktualizacja: Czas czytania: 2 min

Francja wycofała sprzeciw wobec warunkowego włączenia brytyjskiego sektora samochodowego do unijnego projektu „Made in Europe” — informuje „The Guardian”. Paryż poparł w tej sprawie Niemcy. Propozycja wiązałaby jednak udział Wielkiej Brytanii z dostosowaniem części jej polityki handlowej do zasad UE, w tym stanowiska wobec ceł na chińskie samochody elektryczne.

Według gazety zmiana francuskiego stanowiska nastąpiła 15 października. Nie oznacza ona ani przyjęcia nowych przepisów, ani zgody Londynu na stawiane warunki. Industrial Accelerator Act, z którym wiąże się inicjatywa „Made in Europe”, pozostaje projektem, a unijny proces decyzyjny nie został zakończony.

Udział pod warunkiem wzajemności

„The Guardian” powołuje się na francusko-niemiecki dokument, do którego uzyskał dostęp. Opisana w nim propozycja dla motoryzacji dopuszczałaby udział europejskich partnerów, którzy uczestniczyli w jednolitym rynku 1 stycznia 2020 r. To kryterium otwierałoby możliwość objęcia rozwiązaniem również Wielkiej Brytanii.

Warunkiem miałaby być pełna wzajemność, w tym przyjęcie odpowiedniego systemu preferencji dla europejskiego sektora samochodowego. Dokument przewiduje też dostosowywanie się do właściwych unijnych instrumentów ochrony handlu, środków zapobiegających obchodzeniu tych instrumentów oraz zasad dotyczących inwestycji z państw trzecich.

W praktyce, jak wskazuje gazeta, oznaczałoby to także dostosowanie do unijnego stanowiska w sprawie ceł na chińskie auta elektryczne. Ewentualny udział brytyjskich producentów nie byłby więc bezwarunkowy: wymagałby od Londynu decyzji dotyczących relacji handlowych z UE i partnerami spoza Unii.

Londyn ostrożnie przyjmuje propozycję

Cytowany przez „The Guardian” rzecznik Downing Street, czyli biura brytyjskiego premiera, warunkowo przyjął z zadowoleniem cel włączenia Wielkiej Brytanii do projektu. Zastrzegł jednak, że strona brytyjska nie zapoznała się jeszcze ze szczegółami, a po stronie UE pozostaje do przeprowadzenia proces decyzyjny.

Na tym etapie nie ma zatem potwierdzenia, że brytyjski rząd zaakceptował proponowane warunki lub zdecydował o zmianie ceł. Opisywane otwarcie dotyczy konkretnie sektora samochodowego, nie automatycznie całego brytyjskiego przemysłu. Nie podano też terminu, w którym proponowane rozwiązania mogłyby wejść w życie.

Źródła

Znalazłeś błąd lub nieaktualną informację? Daj nam znać.

Najnowsze wpisy