Planowane centrum danych sztucznej inteligencji w Loughton w Essex straciło kluczowego klienta. Według „The Guardian” Microsoft wycofał się z umowy z firmą Nscale z powodu obaw o dostawy energii. Nie oznacza to jednak anulowania całej inwestycji — Nscale deklaruje, że zamierza ją kontynuować i szuka alternatywnych źródeł zasilania.
Microsoft miał być kluczowym najemcą obiektu i, jak podaje gazeta, był jego jedynym publicznie ogłoszonym klientem. Informację o zakończeniu umowy jako pierwszy opisał „The Telegraph”. Guardian przedstawił sprawę 18 października, ale nie podał dokładnej daty przekazania decyzji Nscale.
Inwestycję brytyjskiej firmy rząd przedstawił w 2025 roku jako największe brytyjskie suwerenne centrum danych AI — infrastrukturę przeznaczoną do obsługi sztucznej inteligencji. Obiekt miał zostać otwarty w 2027 roku. To dotychczasowy plan, a nie potwierdzony po wycofaniu się Microsoftu termin oddania centrum do użytku.
Nscale nie rezygnuje z Loughton
Rzecznik Nscale oświadczył, że firma pozostaje zaangażowana zarówno w projekt w Loughton, jak i w działalność w Wielkiej Brytanii. Analizuje alternatywne źródła zasilania dla tej lokalizacji, a także poszukuje innych miejsc do rozwoju w kraju. Deklaracja ta nie oznacza jednak, że problem dostaw energii został już rozwiązany.
Według rzecznika relacja Nscale z Microsoftem pozostaje długoterminowa, a problem z siecią energetyczną w rejonie Londynu nie wpływa na pozostałe kontrakty firmy. Jest to stanowisko Nscale; informację, że obawy o zasilanie były powodem wycofania Microsoftu z umowy dotyczącej Loughton, podaje „The Guardian”.
Na obecnym etapie należy więc rozróżnić dwie rzeczy: projekt stracił ogłoszonego kluczowego klienta, ale jego inwestor nie ogłosił rezygnacji z budowy. Nowego harmonogramu realizacji nie podano.