Ilustracja redakcyjna: pustynny, górzysty krajobraz i symboliczne narzędzia do wydobycia złota; nie jest to fotografia miejsca nalotów.

Naloty na pograniczu Sudanu i Egiptu. Emergency Lawyers informuje o co najmniej 72 zabitych

Ostatnia aktualizacja: Czas czytania: 2 min

Co najmniej 72 pracowników zajmujących się wydobyciem złota zginęło w nalotach na pograniczu Sudanu i Egiptu — poinformowała sudańska organizacja praw człowieka i pomocy prawnej Emergency Lawyers, cytowana przez Deutsche Welle. Organizacja oskarża o atak egipskie lotnictwo. Ani bilans ofiar, ani odpowiedzialność za naloty nie zostały niezależnie potwierdzone.

Według Emergency Lawyers atak nastąpił w sobotę 10 października 2026 r. na trudno dostępnym, górzystym obszarze na południe od trójkąta Halajeb, na wschód od Nilu. Organizacja przekazała informację dzień później. Twierdzi, że zaatakowany teren znajduje się w granicach Sudanu.

Położenie miejsca nalotów ma znaczenie dla zrozumienia tych doniesień: jak przypomina DW, do trójkąta Halajeb roszczenia zgłaszają zarówno Egipt, jak i Sudan. Sam spór terytorialny nie rozstrzyga jednak, kto przeprowadził atak. Według DW do czasu publikacji artykułu 11 października Egipt nie skomentował doniesień o nalotach.

Sudan Doctors Network, sieć sudańskich lekarzy, ostrzegła, że liczba ofiar może wzrosnąć ze względu na ciężkie obrażenia rannych i utrudniony dostęp do opieki medycznej. Jest to ostrzeżenie o zagrożeniu dla poszkodowanych, a nie potwierdzenie wyższego bilansu.

Odległe położenie miejsca ataku utrudnia również niezależne ustalenie jego przebiegu — zaznacza DW. Podawana liczba co najmniej 72 zabitych pozostaje bilansem zgłoszonym przez Emergency Lawyers, podobnie jak zarzut udziału egipskich sił powietrznych.

Źródła

Znalazłeś błąd lub nieaktualną informację? Daj nam znać.

Najnowsze wpisy