Ilustracja redakcyjna przedstawiająca sylwetkę brytyjskiego parlamentu, urnę wyborczą i abstrakcyjne zakłócenia cyfrowe.

Burnham twierdzi, że Rosja ingerowała w referendum brexitowe

Ostatnia aktualizacja: Czas czytania: 2 min

Premier Andy Burnham powiedział, że Rosja ingerowała w referendum brexitowe z 2016 roku — informuje BBC, relacjonując jego wypowiedź w podcaście The Rest is Politics. Nie przedstawił jednak szczegółów dotyczących rodzaju ani zakresu tych działań. Jego słowa nie rozstrzygają też, czy rosyjska ingerencja wpłynęła na wynik głosowania.

Według BBC Burnham opowiadał, że po objęciu urzędu zapytał o możliwą rosyjską ingerencję w referendum i otrzymał jednoznaczną odpowiedź twierdzącą. Ocenił również, że społeczeństwo nie było dostatecznie informowane o zagranicznych próbach zakłócania brytyjskiego procesu politycznego. BBC zapowiada udostępnienie pełnego wywiadu w poniedziałek.

Kluczowe pozostaje rozróżnienie między próbą ingerencji a skutecznym wpłynięciem na decyzję wyborców. Relacja BBC nie zawiera ujawnionych dowodów wywiadowczych, które pozwalałyby ocenić skalę opisanych przez premiera działań, ani ustalenia, że zmieniły one wynik referendum w sprawie członkostwa Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej.

Spór o ocenę referendum

Wypowiedź skrytykowała popierająca Brexit grupa Britain Unbound. Według BBC uznała ją za próbę podważenia legitymacji decyzji wyborców. Grupa stwierdziła, że zagraniczna ingerencja jest niedopuszczalna, ale zakwestionowała podstawy do uznania, iż rosyjskie działania wpłynęły na wynik głosowania.

W tle tej dyskusji pozostaje raport parlamentarnej komisji ds. wywiadu i bezpieczeństwa z 2020 roku. Jak przypomina BBC, dokument nie zawierał definitywnego rozstrzygnięcia, czy Rosja próbowała wpłynąć na wynik referendum unijnego. Krytykował natomiast kolejne brytyjskie rządy za niedostateczną ocenę zagrożenia i przeciwdziałanie mu. To inny wniosek niż potwierdzenie, że zagraniczne działania przesądziły o rezultacie głosowania.

BBC przywołuje także rosyjskie zaprzeczenia z 2020 roku: minister spraw zagranicznych odrzucił wówczas raport, a rzecznik Kremla twierdził, że Rosja nie ingeruje w wybory innych państw. Były to wypowiedzi dotyczące ówczesnej publikacji, nie odpowiedź na obecne słowa Burnhama.

Premier mówił również o rosyjskiej dezinformacji w Niemczech i Francji oraz o rozmowie na ten temat z kanclerzem Friedrichem Merzem. Z kolei rzecznik Downing Street, czyli biura brytyjskiego premiera, zapewnił BBC, że rząd koncentruje się na ochronie obywateli i instytucji przed działaniami obcych państw oraz ich pośredników.

Źródła

Znalazłeś błąd lub nieaktualną informację? Daj nam znać.

Najnowsze wpisy