Turecka policja przeprowadziła akcję w siedzibie Halk TV w Stambule, przerywając nadawanie na żywo — informuje BBC. Stacja, znana z krytyki obozu prezydenta Recepa Tayyipa Erdoğana, podała, że w środę rano, 14 października, jej pracownicy nie mogli wejść do budynku.
Halk TV poinformowała również o wyznaczeniu nowego zarządzającego kanałem. Nie wiadomo też, jak długo trwała przerwa w nadawaniu ani czy transmisja została wznowiona.
Tureckie media przywołane przez BBC podały, że budynek przeszukiwali funkcjonariusze zajmujący się przestępczością finansową. Według tych samych doniesień wydano 17 nakazów zatrzymania w związku z akcją powiązaną z właścicielem kanału. Nie oznacza to jednak, że zatrzymano 17 osób: wykonanie nakazów nie zostało potwierdzone w relacji BBC. Nie przedstawiono również szczegółowych zarzutów związanych z działaniami policji.
BBC opisuje Halk TV jako stację sprzyjającą opozycji i postrzeganą przez wielu jako bliska Republikańskiej Partii Ludowej (CHP). Kanał często krytykuje rządzącą partię AK prezydenta Erdoğana. Ten polityczny profil jest istotnym kontekstem wydarzeń, ale sam w sobie nie przesądza o motywach policyjnej akcji.