Ilustracja redakcyjna przedstawiająca zarys stadionu, sylwetki żałobników i ekran z abstrakcyjną osią analizy nagrań; nie jest fotografią wydarzeń.

BBC: trzej żałobnicy zabici przez policję w Kenii nie uczestniczyli w starciu

Ostatnia aktualizacja: Czas czytania: 3 min

Trzej żałobnicy, którzy zginęli po otwarciu ognia przez kenijską policję podczas pożegnania byłego premiera Raili Odingi, nie uczestniczyli w starciu poprzedzającym strzały — wynika ze śledztwa BBC Africa Eye. Analiza zdjęć i nagrań wskazuje, że znajdowali się dziesiątki, a dwaj z nich ponad sto metrów od miejsca konfrontacji.

Nowy reportaż, opublikowany 11 października 2026 r., dotyczy wydarzeń z 16 października 2025 r. na stadionie Kasarani w Nairobi. Zgromadzeni przyszli tam oddać hołd Odindze. Dziennikarze BBC Africa Eye przeanalizowali ponad 1500 zdjęć i nagrań, aby odtworzyć położenie ofiar, oraz rozmawiali z ich bliskimi.

Według tej analizy Evans Kiche znajdował się około 60 metrów od starcia. Vincent Ogutu i Jidah Burka byli co najmniej 160 metrów od niego, na przeciwległych trybunach. BBC podaje, że Kiche i Burka zginęli wskutek postrzałów w głowę, a Ogutu został śmiertelnie postrzelony w klatkę piersiową.

Starcie w jednej części stadionu

Reportaż opisuje, jak część tłumu próbowała siłą dostać się do sektora VIP i rzucała przedmiotami, w tym plastikowymi krzesłami. Jednocześnie, według BBC, nagrania z innych części stadionu pokazują, że większość zgromadzonych pozostawała spokojna. Ustalenie, gdzie znajdowali się trzej zabici mężczyźni, pozwala odróżnić ich zachowanie od działań osób uczestniczących w konfrontacji.

Minister spraw wewnętrznych Kipchumba Murkomen powiedział BBC, że reakcja policji była powściągliwa, a tłum rzucał kamieniami. Dziennikarze zaznaczają jednak, że w przeanalizowanych nagraniach nie znaleźli dowodów na rzucanie kamieniami. Nie oznacza to, że można wykluczyć takie zdarzenia w każdym miejscu stadionu, ale materiał przeanalizowany przez redakcję nie potwierdza tej części wypowiedzi ministra.

Pytania o odpowiedzialność za strzały

BBC zidentyfikowała co najmniej ośmiu uzbrojonych funkcjonariuszy działających wspólnie. Co najmniej trzech z nich na nagraniach wygląda na oddających strzały. Trzech funkcjonariuszy redakcja zidentyfikowała jako członków elitarnej jednostki odpowiedzialnej za ochronę prezydenta.

Według BBC analiza sugeruje, że śmiertelne strzały mogły paść ze strony tej jednostki. Reportaż nie ustala jednak, które pociski zabiły poszczególnych żałobników, ani nie wyklucza, że strzelali również inni funkcjonariusze. Nie rozstrzyga zatem odpowiedzialności konkretnych osób za śmierć Kichego, Ogutu i Burki.

W chwili publikacji reportażu sprawę nadal badał Independent Policing Oversight Authority (IPOA), niezależny kenijski organ nadzoru nad policją. Według BBC nikt nie został dotąd pociągnięty do odpowiedzialności za śmierć żałobników. IPOA nie odpowiedział na prośbę redakcji o komentarz.

Murkomen zapowiedział, że ustalenia tego organu pomogą podjąć odpowiednie działania prawne. Kenijska policja przekazała natomiast BBC, że wyciągnęła z wydarzeń lekcje na przyszłość. Ustalenia dziennikarzy pozostają odrębne od trwającego postępowania i nie są prawomocnym rozstrzygnięciem sądu.

Źródła

Znalazłeś błąd lub nieaktualną informację? Daj nam znać.

Najnowsze wpisy