Premier Etiopii Abiy Ahmed ogłosił 16 października powołanie tymczasowej administracji w Tigraju, północnym regionie kraju, gdzie ponownie wybuchły walki. Według biura premiera nowe władze mają działać przez sześć miesięcy i w tym czasie zorganizować wolne i uczciwe wybory — informuje Deutsche Welle.
Zapowiedziane zadania administracji obejmują również umożliwienie powrotu przesiedlonym społecznościom, przywrócenie usług publicznych oraz ochronę podstawowej infrastruktury. To deklarowany plan władz federalnych: ogłoszenie decyzji nie oznacza jeszcze, że administracja objęła skuteczną kontrolę nad całym regionem ani że wybory odbędą się w wyznaczonym okresie.
Decyzja po nowej ofensywie
Jak podaje DW, we wrześniu Ludowy Front Wyzwolenia Tigraju (TPLF) wraz z sześcioma innymi ugrupowaniami zbrojnymi rozpoczął ofensywę przeciw władzom Abiya. Według tej relacji siły federalne wyparły następnie sojusz rebeliantów z części jego punktów oporu, w tym z Mekelle, stolicy regionu.
Biuro premiera obwiniło kierownictwo TPLF o fiasko prób pokojowych i rozpoczęcie kolejnej wojny. Jest to stanowisko władz federalnych, a nie niezależnie ustalone rozstrzygnięcie odpowiedzialności za wznowienie konfliktu. W chwili publikacji artykułu DW TPLF nie odpowiedział jeszcze bezpośrednio na ogłoszenie tymczasowej administracji.
Dla przesiedlonych mieszkańców istotną częścią zapowiedzi jest możliwość powrotu oraz odtworzenie usług publicznych. Sześciomiesięczny mandat wyznacza ramy planu rządu, ale samo powołanie nowych władz nie przesądza o jego realizacji w warunkach wznowionych walk.