Ilustracja redakcyjna: brytyjska panorama miejska z abstrakcyjnym wykresem gospodarczym i motywem światowych szlaków dostaw energii.

MFW podnosi prognozę wzrostu UK na 2026 rok, ale obniża oczekiwania na 2027

Ostatnia aktualizacja: Czas czytania: 3 min

Brytyjska gospodarka ma w 2026 roku urosnąć mocniej, niż Międzynarodowy Fundusz Walutowy przewidywał jeszcze w lipcu. Według BBC i Guardiana najnowsza prognoza MFW zakłada wzrost o 1,3% zamiast 1%. Lepszym oczekiwaniom na ten rok towarzyszy jednak obniżenie prognozy na 2027 rok oraz ostrzeżenie: droższa energia i wyższe długoterminowe stopy procentowe będą ciążyć na wydatkach gospodarstw domowych i inwestycjach firm.

Nowe szacunki pochodzą z raportu World Economic Outlook, czyli przeglądu perspektyw światowej gospodarki. Jak informuje Guardian, został on opublikowany 13 października w Bangkoku. Fundusz podwyższył prognozę wzrostu brytyjskiego produktu krajowego brutto (PKB) na 2026 rok o 0,3 punktu procentowego. Na 2027 rok przewiduje natomiast wzrost o 1,2% — wobec wcześniejszych 1,3%.

Lepsza prognoza nie oznacza końca presji na domowe budżety

Podwyższenie prognozy PKB nie jest równoznaczne z poprawą sytuacji finansowej każdego gospodarstwa domowego. W ocenie MFW koszty energii i długoterminowego finansowania pozostają obciążeniem dla brytyjskiej gospodarki, ograniczając możliwości konsumpcji i inwestowania. Wszystkie podane wartości są prognozami, a nie ostatecznymi wynikami gospodarczymi.

BBC podaje również, że Fundusz oczekuje średniej inflacji w Wielkiej Brytanii na poziomie 3,3% w 2026 roku i 2,8% w 2027 roku. Oznaczałoby to osłabienie tempa wzrostu cen, ale nadal pozostawałoby ono powyżej celu Banku Anglii, brytyjskiego banku centralnego, wynoszącego 2%. Dla mieszkańców UK ważne jest więc rozróżnienie: niższa inflacja oznacza wolniejsze podwyżki cen, nie ich powrót do wcześniejszych poziomów.

Energia pozostaje głównym zagrożeniem

Nieco lepsze są także oczekiwania dotyczące całej światowej gospodarki. Według Guardiana MFW podniósł prognozę globalnego wzrostu na 2026 rok z 3% do 3,1%, pozostawiając szacunek na 2027 rok na poziomie 3,4%. Fundusz ocenia, że świat lepiej, niż się obawiano, zniósł dotychczasowe skutki konfliktu na Bliskim Wschodzie. Przekierowanie dostaw ropy i wykorzystanie rezerw strategicznych pomogły ograniczyć wpływ zakłóceń na ceny.

Ta odporność ma jednak swoje granice. Jak wynika z raportu przytoczonego przez Guardiana, malejące zapasy energii, wysokie zadłużenie i deficyty ograniczają możliwości ochrony konsumentów przed kolejnymi skokami cen. Przedłużający się impas lub dalsza eskalacja konfliktu mogłyby podnieść ceny energii i żywności. Zakłócenia infrastruktury energetycznej, cyberataki i ekstremalna pogoda mogą dodatkowo nasilić te skutki. Są to wskazane przez Fundusz ryzyka, a nie przesądzone wydarzenia.

Według Guardiana MFW prognozuje globalną inflację na poziomie 4,7% w 2026 roku i 4,1% w 2027 roku; szacunek na przyszły rok podniesiono z 4%. Fundusz zaleca bankom centralnym, by nie reagowały nadmiernie na krótkotrwałe skoki inflacji, ale pozostawały gotowe do szybkiego działania, jeśli presja cenowa zacznie się utrwalać. Dla Wielkiej Brytanii najnowsza prognoza przynosi zatem umiarkowanie dobrą wiadomość na 2026 rok, lecz nie usuwa zagrożeń dla wzrostu i domowych budżetów w kolejnym.

Źródła

Znalazłeś błąd lub nieaktualną informację? Daj nam znać.

Najnowsze wpisy