Trzy osoby zostały ranne w ataku w placówce edukacyjnej w Warszawie w sobotę 10 października. Policja zatrzymała kobietę, która według wstępnych ustaleń była uczennicą tej placówki — informuje BBC, powołując się na informacje służb przekazane Polskiej Agencji Prasowej (PAP) i agencji Associated Press (AP).
Policja podała, że podejrzana zaatakowała dziewczynę „niebezpiecznym przedmiotem”. BBC opisuje zdarzenie jako atak z nożem. Jedna z poszkodowanych trafiła do szpitala; według informacji władz przytoczonych przez brytyjskiego nadawcę jej obrażenia nie zagrażały życiu. Informacja ta dotyczy tej jednej osoby, a nie wszystkich rannych.
Dwie pozostałe poszkodowane przyszły do placówki, aby złożyć dokumenty rekrutacyjne — podała PAP. Ze wstępnych ustaleń policji wynikało, że zatrzymana nie znała osób, które ucierpiały. Zatrzymanie kobiety nie oznacza prawomocnego ustalenia jej winy.
BBC przedstawia warszawskie zdarzenie jako trzeci atak z nożem w polskich szkołach w tym tygodniu, po atakach z 7 i 8 października. W jednym z wcześniejszych zdarzeń zginęła pracownica szkoły w Leszczydole-Nowinach.
Nie potwierdzono jednak związku między tymi wydarzeniami. Rzecznik warszawskiej policji nie potwierdził, czy najnowszy atak był powiązany z dwoma wcześniejszymi. Bliskość dat nie przesądza więc o wspólnym motywie ani o tym, że zdarzenia stanowiły jedną serię.