Unia Europejska przyjęła nowy pakiet sankcji wobec Rosji — informuje Deutsche Welle. Według szefowej unijnej dyplomacji Kai Kallas jest to największe pojedyncze rozszerzenie listy sankcyjnej od rozpoczęcia przez Rosję wojny. Ponad połowa nowych wpisów ma związek z łańcuchem produkcji pocisków balistycznych.
Jak podaje DW, pakiet obejmuje około 1600 osób i przedsiębiorstw związanych z rosyjskim wysiłkiem wojennym. Dodatkowo sankcjami objęto 77 osób i grup związanych z wyborami na okupowanych terytoriach Ukrainy, które Unia Europejska uznaje za nielegalne. Ministrowie spraw zagranicznych państw UE spotkali się 12 października 2026 r. w Luksemburgu w celu finalizacji pakietu.
Przytoczona przez DW wypowiedź Kallas wskazuje, że istotną częścią decyzji jest objęcie restrykcjami osób i podmiotów powiązanych z produkcją rosyjskich pocisków balistycznych. Rekordowa skala, o której mówi szefowa unijnej dyplomacji, dotyczy liczby nowych wpisów na liście sankcyjnej — nie jest oceną gospodarczej wartości pakietu ani dowodem jego skuteczności.
Niemiecki minister spraw zagranicznych Johann Wadephul określił nowe środki jako bezprecedensowe uderzenie sankcyjne. W jego ocenie utrudnią one Rosji kontynuowanie wojny. Zapowiadane przez Wadephula i Kallas utrudnienia oraz wzrost kosztów rosyjskiej produkcji uzbrojenia pozostają jednak ocenami spodziewanego działania restrykcji, a nie potwierdzonymi rezultatami ich zastosowania.
DW przytacza również apel premiera Donalda Tuska o bardziej zdecydowane powstrzymywanie Rosji. Szef polskiego rządu zapowiedział, że będzie przekonywał europejskich partnerów w Brukseli do dalszego zwiększenia sankcji. To postulat kolejnych działań, odrębny od przyjętego właśnie pakietu.
Samo przyjęcie pakietu nie oznacza, że wszystkie zawarte w nim środki już obowiązują. Relacja DW nie wskazuje terminów wejścia w życie poszczególnych restrykcji. Na tym etapie decyzję o rozszerzeniu sankcji należy więc odróżnić zarówno od ich prawnego zastosowania, jak i od późniejszej oceny wpływu na rosyjski przemysł zbrojeniowy.