Ilustracja koncepcyjna: tor w walijskim krajobrazie, znacznik końca zezwolenia na jazdę i schematyczny ekran ETCS z błędem pomiaru odległości.

Awaria ETCS pod Welshpool. System wskazywał jeszcze 610 metrów do końca zezwolenia na jazdę

Ostatnia aktualizacja: Czas czytania: 2 min

Pociąg monitorujący infrastrukturę zatrzymał się przy znaczniku końca zezwolenia na jazdę, ale jego urządzenia pokładowe wskazywały maszyniście, że może przejechać jeszcze 610 metrów. Do niebezpiecznej awarii europejskiego systemu sterowania pociągiem ETCS doszło 15 września 2026 r. w pobliżu Welshpool w walijskim hrabstwie Powys. Brytyjska komisja badania zdarzeń kolejowych RAIB opublikowała 21 października wstępne ustalenia dotyczące przyczyn błędu.

Według komunikatu RAIB problem wynikał z wykorzystania przez pokładowy ETCS nieprawidłowej informacji o średnicy kół do obliczania położenia pociągu. Komisja wskazuje na potencjalne słabości zabezpieczeń, które powinny zostać rozpatrzone w dochodzeniu prowadzonym przez Network Rail, zarządcę infrastruktury kolejowej.

Pociąg stanął we właściwym miejscu, wskazanie było błędne

Skład poruszał się pod nadzorem ETCS poziomu 2. Zezwolenie na jazdę określa granicę, do której pociąg może się przemieszczać. W tym przypadku dotarł do oznaczającego ją znacznika i zatrzymał się przy nim, choć wskazanie na pokładzie sugerowało, że granica znajduje się jeszcze 610 metrów dalej. Komunikat opisuje awarię systemu bezpieczeństwa, a nie zderzenie ani wykolejenie.

Badanie przeprowadzone po zdarzeniu wykazało, że jeden z elementów pokładowego ETCS uniemożliwił zapisanie prawidłowej średnicy kół po rutynowych pracach utrzymaniowych. System korzystał więc z błędnej wartości przy ustalaniu położenia składu. Jak podaje RAIB, ani niezależny system pomiaru prędkości, ani balisy — urządzenia umieszczone w torze, przekazujące informacje do pociągu — nie skorygowały skutecznie błędnie wyliczonej odległości.

RAIB przekazała ustalenia Network Rail

RAIB zdecydowała, że nie przeprowadzi pełnego dochodzenia w sprawie tego zdarzenia. Skierowała jednak pismo do Network Rail, wskazując potencjalne słabości zabezpieczeń pokładowego ETCS wymagające rozważenia podczas dochodzenia zarządcy infrastruktury. Kopie pisma otrzymali również regulator kolejowy Office of Rail and Road oraz operator pociągu monitorującego infrastrukturę.

Opublikowane informacje są ustaleniami wstępnego badania, nie końcowym raportem dochodzeniowym. Komunikat nie przedstawia wyników dochodzenia Network Rail ani nie potwierdza wdrożenia zmian technicznych. Nie daje też podstaw do stwierdzenia, że identyczna usterka występuje we wszystkich urządzeniach ETCS.

Źródła

Znalazłeś błąd lub nieaktualną informację? Daj nam znać.

Najnowsze wpisy