Ilustracja koncepcyjna: mapa Afryki z zaznaczonymi DR Konga, Ugandą, Kenią i Nigerią oraz symbolem międzynarodowej gotowości sanitarnej.

Szef Africa CDC ostrzega: epidemia eboli może dotrzeć do Wielkiej Brytanii

Ostatnia aktualizacja: Czas czytania: 2 min

Epidemia eboli w Afryce może dotrzeć do Wielkiej Brytanii i innych państw — ostrzega Jean Kaseya, dyrektor generalny Africa CDC, afrykańskiej agencji kontroli i zapobiegania chorobom. W wypowiedziach opublikowanych 28 października przez „The Guardian” zaapelował o lepsze przygotowanie systemów ochrony zdrowia oraz pilne przekazanie obiecanych pieniędzy na walkę z epidemią.

To ostrzeżenie przed możliwym rozprzestrzenieniem się zakażeń, a nie informacja o wykryciu eboli w Wielkiej Brytanii. Kaseya nie przedstawił liczbowej oceny prawdopodobieństwa takiego scenariusza. Jego apel dotyczy zwiększenia gotowości i możliwości leczenia, zanim epidemia obejmie kolejne kraje.

Zakażenia w czterech państwach Afryki

Według „The Guardian” epidemię wywołuje wirus Bundibugyo, a zakażenia odnotowano w Demokratycznej Republice Konga, Ugandzie, Kenii i Nigerii. Kaseya ocenił, że po raz pierwszy epidemia eboli objęła trzy regiony Afryki, i określił jej zasięg geograficzny jako bezprecedensowy.

Gazeta podała łącznie 10 091 przypadków, z czego 10 060 w Demokratycznej Republice Konga. Według przytoczonego bilansu w DR Konga zmarło 4 887 osób; po dwa zgony odnotowano również w Ugandzie i Kenii. Są to dane opisane w publikacji z 28 października, a nie liczby nowych zakażeń i zgonów z jednego dnia.

Jak wyjaśnia dziennik, wirus przenosi się przez bezpośredni kontakt z płynami ustrojowymi zakażonych osób lub ze zwłokami zakażonych. Przeciw wirusowi Bundibugyo nie ma zatwierdzonego leczenia, a badania szczepionek trwają.

Obiecane środki nie docierają w całości

Reakcję na epidemię utrudniają nie tylko braki medyczne. „The Guardian” opisuje niedobory wyposażenia ochronnego i zaległości w wynagrodzeniach personelu, a także konflikt zbrojny, nieufność, dezinformację oraz cięcia pomocy. Wszystkie te bariery komplikują powstrzymywanie zakażeń i zapewnienie opieki chorym.

Według Kaseyi rządy zadeklarowały 3 mld dolarów na odpowiedź na epidemię, lecz ponad 2 mld dolarów nadal nie zostały przekazane. Wśród międzynarodowych darczyńców szef Africa CDC wymienił Stany Zjednoczone, Wielką Brytanię i Unię Europejską.

Kaseya zaapelował także o kontrolę i testowanie podróżnych przybywających z dotkniętych regionów na punktach wjazdu i wyjazdu. Jest to postulat szefa Africa CDC, nie informacja o wprowadzeniu nowych zasad na brytyjskich granicach. Dla mieszkańców Wielkiej Brytanii kluczowe pozostaje rozróżnienie: ostrzeżenie dotyczy potrzeby przygotowań, a nie potwierdzonych zakażeń w UK.

Źródła

Znalazłeś błąd lub nieaktualną informację? Daj nam znać.

Najnowsze wpisy