Frontex miałby koordynować powroty migrantów na większą skalę i pomagać w ich organizowaniu również państwom spoza Unii Europejskiej. Jak informuje DW, Komisja Europejska przedstawiła 27 października 2026 r. projekt rozszerzenia uprawnień i zasobów unijnej agencji straży granicznej i przybrzeżnej. To propozycja zmian, a nie nowe, obowiązujące już przepisy.
Plan dotyczy powrotów migrantów o nieuregulowanym statusie do krajów pochodzenia. Według relacji DW komisarz do spraw wewnętrznych i migracji Magnus Brunner zapowiedział uczynienie Frontexu centralnym unijnym podmiotem odpowiedzialnym za ten obszar. Agencja miałaby odgrywać większą rolę w całym procesie powrotowym, a w jej strukturach powstałoby unijne centrum koordynacji powrotów.
Istotną częścią projektu jest możliwość wspierania państw spoza UE w organizowaniu powrotów. Oznaczałoby to rozszerzenie działań agencji poza pomoc udzielaną państwom członkowskim. Nie jest to jednak informacja o rozpoczęciu takich operacji na nowych zasadach — przedstawione rozwiązanie pozostaje elementem projektu Komisji.
Większy korpus i szybkie reagowanie
Za nowymi zadaniami miałoby pójść zwiększenie zasobów kadrowych. DW podaje, że plan zakłada stopniową rozbudowę stałego korpusu Frontexu do 30 tys. funkcjonariuszy. Służyć temu miałoby utworzenie europejskiej rezerwy granicznej i powrotowej liczącej 17 tys. funkcjonariuszy w perspektywie kolejnych 15 lat.
Według stanowiska Komisji relacjonowanego przez DW funkcjonariusze rezerwy pozostawaliby do dyspozycji państw członkowskich i mogliby być rozmieszczani w razie potrzeby. Brunner mówił również o przewidzianych w projekcie siłach szybkiego reagowania, zdolnych do rozmieszczenia w ciągu 24 godzin. Zarówno liczebność korpusu, jak i ten czas reakcji są założeniami reformy, a nie opisem obecnych możliwości operacyjnych agencji.
Monitoring internetu i spór o ochronę praw
Projekt obejmuje także utworzenie centrum monitorowania internetu. Według DW miałoby ono śledzić w mediach społecznościowych zjawiska związane z granicami oraz wspierać działania wobec treści powiązanych z zagrożeniami dla bezpieczeństwa granic.
Zmiany miałyby dotknąć również mechanizmów ochrony praw. DW informuje, że propozycja ogranicza zakres działania wewnętrznego organu odpowiedzialnego za tę kwestię we Frontexie i przewiduje kierowanie skarg do władz krajowych. To jeden z elementów projektu istotnych dla sposobu nadzorowania działań agencji.
Propozycję skrytykowała europosłanka Tineke Strik z grupy Zielonych/WSE. Cytowana przez DW zarzuciła Komisji ustępowanie populistom i skrajnej prawicy w sprawach migracji. Jest to jej ocena polityczna przedstawionego planu, nie ustalony skutek reformy.
Na razie projekt wyznacza kierunek zmian, jakie Komisja chce wprowadzić w unijnej polityce granicznej i powrotowej. Nie oznacza jeszcze nadania Frontexowi nowych uprawnień. Nie ma też potwierdzonej daty przyjęcia ani wejścia w życie opisanych rozwiązań.