Wielka Brytania objęła sankcjami 15 dowódców należących do obu stron wojny w Sudanie — informuje „The Guardian”. Według gazety brytyjskie władze podejrzewają ich o udział w przemocy seksualnej podczas oblężenia Al-Faszir. Restrykcje obejmują zakaz podróży i zamrożenie aktywów.
Sankcje dotyczą dowódców paramilitarnych Sił Szybkiego Wsparcia (RSF) oraz Sudańskich Sił Zbrojnych (SAF), czyli regularnej armii. Ich ogłoszenie 26 października 2026 r. powiązano z pierwszą rocznicą upadku Al-Faszir. Jak przypomina gazeta, zdobycie miasta przez RSF poprzedziło 18-miesięczne oblężenie.
Wśród osób objętych restrykcjami „The Guardian” wymienia Husseina Abu Jalaka, opisanego jako pułkownik RSF, oraz Al-Noura Ahmeda Adama, znanego jako Al-Qubba. Relacja gazety nie przedstawia pełnej listy wszystkich 15 dowódców.
Zakaz podróży ogranicza możliwość wjazdu do Wielkiej Brytanii, a zamrożenie aktywów dotyczy majątku objętego brytyjskimi sankcjami. To środki wymierzone w konkretne osoby, a nie ogólny zakaz dotyczący obywateli Sudanu.
Zarzuty przemocy seksualnej są stanowiskiem brytyjskich władz relacjonowanym przez „The Guardian”. Nałożenie sankcji nie jest równoznaczne z wyrokiem karnym; gazeta nie informuje o skazaniu wymienionych dowódców za te czyny.