W okupowanych przez Rosję Oleszkach ma dojść do czasowego wstrzymania działań wojskowych, które umożliwi dostarczenie pomocy humanitarnej i ewakuację cywilów. Jak poinformował 23 października Euronews, powołując się na Biały Dom, przerwa ma rozpocząć się 29 października. To zapowiedź lokalnego porozumienia, a nie informacja o rozpoczęciu rozejmu.
Według komunikatu amerykańskiej administracji ustalenia wynegocjowali Melania Trump i jej przedstawiciel, kontaktując się ze stroną rosyjską i ukraińską. Informacje o porozumieniu oraz roli pierwszej damy USA pochodzą z oświadczenia Białego Domu przytoczonego przez Euronews. Relacja nie zawiera odrębnych potwierdzeń władz Rosji i Ukrainy.
Oleszki leżą na okupowanym wschodnim brzegu Dniepru, naprzeciw kontrolowanego przez Ukrainę Chersonia. Biały Dom szacuje, że w mieście pozostało od 1700 do 2000 osób. Zapowiadana przerwa w działaniach ma pozwolić na dotarcie do nich z pomocą oraz zorganizowanie wyjazdu tych, którzy chcą opuścić miasto.
Pomoc i ewakuacja dopiero w planach
Zgodnie z opisanymi ustaleniami cywilni przedstawiciele Ukrainy i Rosji mają odwiedzać mieszkańców, oceniać ich potrzeby i koordynować pomoc. Osobom decydującym się na wyjazd zapowiedziano transport do wybranego miejsca docelowego. Nie podano jednak, jak długo potrwa przerwa w walkach, kto będzie nadzorował jej przestrzeganie ani jakie szczegółowe gwarancje bezpieczeństwa otrzymają mieszkańcy i uczestnicy operacji. Nie wyjaśniono też, jak w praktyce ma być zapewniona swoboda wyboru miejsca wyjazdu.
O trudnej sytuacji mieszkańców mówiła Euronews już 13 października szefowa miejskiej administracji wojskowej Tetiana Hasanenko. Opisywała poważne niedobory żywności oraz zagrożenia na trasach ucieczki. Stacja zaznacza, że z powodu rosyjskiej okupacji i braku dostępu niezależnych dziennikarzy nie mogła samodzielnie zweryfikować warunków panujących w Oleszkach.
Na razie ogłoszone ustalenia pozostają planem: nie ma potwierdzenia rozpoczęcia dostaw pomocy ani ewakuacji w ramach tego porozumienia. Zapowiedź dotyczy wyłącznie lokalnej przerwy w działaniach w Oleszkach, nie szerszego zawieszenia broni w wojnie w Ukrainie.