Ilustracja redakcyjna brytyjskiej ulicy handlowej z witrynami sklepów, nielicznymi przechodniami i subtelnym motywem spadającego wykresu.

Wolumen sprzedaży detalicznej w Wielkiej Brytanii spadł we wrześniu o 0,4%

Ostatnia aktualizacja: Czas czytania: 2 min

Wolumen sprzedaży detalicznej w Wielkiej Brytanii zmniejszył się we wrześniu 2026 r. o 0,4% w porównaniu z sierpniem — wynika z danych brytyjskiego urzędu statystycznego ONS, przytoczonych przez Guardiana. Spadek był większy, niż oczekiwali ekonomiści: konsensus prognoz zakładał obniżkę o 0,1%.

Dane obejmują Anglię, Szkocję i Walię, bez Irlandii Północnej. Dotyczą wolumenu, czyli ilości sprzedanych towarów po uwzględnieniu zmian cen, a nie nominalnej kwoty wydanej przy kasach. To istotne rozróżnienie: wyższe wydatki nie muszą oznaczać, że klienci kupują więcej.

Paliwa złagodziły spadek

Po wyłączeniu paliw samochodowych wrześniowy spadek wolumenu sprzedaży wyniósł 0,7% miesiąc do miesiąca. Same paliwa wyróżniały się na tle pozostałych kategorii: ich wolumen sprzedaży wzrósł o 2,2%, natomiast wartość sprzedaży zwiększyła się o 6,1%. Wzrost w tej części handlu ograniczył więc skalę obniżki głównego wskaźnika.

Największy spośród przytoczonych spadków odnotowano w sprzedaży poza sklepami, obejmującej przede wszystkim handel internetowy — wyniósł on 2,2% w porównaniu z poprzednim miesiącem. W sklepach z tekstyliami, odzieżą i obuwiem wolumen sprzedaży zmalał o 0,9%, w sklepach z artykułami gospodarstwa domowego o 0,5%, a w supermarketach o 0,4%.

Według relacji Guardiana z 23 października nietypowo ciepła pogoda częściowo ograniczyła zakupy odzieży jesiennej i zimowej. Jest to jednak wyjaśnienie dotyczące części rynku, a nie jedyna przyczyna spadku całej sprzedaży detalicznej.

Sierpień lepszy po korekcie

Wrześniowe osłabienie nastąpiło po mocniejszym sierpniu, niż początkowo szacowano. Jak podaje Guardian, ONS skorygował wzrost wolumenu sprzedaży w sierpniu z 0,5% do 0,7% miesiąc do miesiąca.

Najnowszy miesięczny odczyt pokazuje zatem cofnięcie po sierpniowym wzroście. Nie oznacza przy tym, że sprzedaż spadła w każdej części handlu: wzrost zakupów paliw kontrastował ze słabszymi wynikami supermarketów, sklepów odzieżowych i sprzedaży poza sklepami.

Źródła

Znalazłeś błąd lub nieaktualną informację? Daj nam znać.

Najnowsze wpisy